• O firmie
  • Blog
  • Oferta
    • Diagnoza komunikacji zewnętrznej
    • Diagnoza komunikacji wewnętrznej
    • Proces komunikacji
    • Panel CSR
  • Metody
  • Zaufali nam
  • Fokusownia
  • Kontakt

Blog-Aktualności

Nie jesteśmy tylko konsumentami

pozostałe wiadomości >>
logo

Początek

28/05/2010 - 01:05

Ostatni miesiąc to w Laboratorium dwa bardzo interesujące wydarzenia. Przede wszystkim pierwsza fala Panelu CSR.

Weszliśmy przy jego okazji w świat „prawdziwego” Internetu – czyli zupełnie nie tego, który służy do przekazywania grzecznych maili współpracownikom, płacenia rachunków w banku czy czytania gazety . Czy nawet nie tego, w którym respondenci dostają link do ankiety i wypełniają ją, albo nie. Byliśmy tam, gdzie do dyskusji jej uczestnicy wrzucają swoje wątki („żeby nie było za nudno”), gdzie kolejność pytań zależy od ich popularności (żegnaj precyzyjnie ułożony scenariuszu!) i gdzie nie wypada uczestników dyskusji wkładać w zbyt sztywne ramy. Bo jeśli poziom swobody będzie zbyt niski to się obrażą i sobie pójdą… Jest w tym coś bardzo prawdziwego. O wynikach Panelu – potem. Stopniowo. Będzie na parę wpisów…

Druga sprawa to konsultacje społeczne. Bardzo ciekawe przeżycie i bardzo dużo refleksji. We współpracy z Projektem Społecznym 2012 przygotowujemy konsultacje na temat wykorzystania boiska przy gimnazjum. Kluczowy etap – zbierania informacji, zrozumienia sytuacji i rozpoznania stron zainteresowanych i niezainteresowanych za nami. Duże zaskoczenie… Nie wszystko jest tak, jak można by się spodziewać. Co tylko potwierdza fakt, że bliższe przyjrzenie się sprawie, głębsze wejście w zagadnienie jest niezbędne jeśli działa się we wrażliwej, społecznej materii. W samym procesie konsultacji społecznych bardzo ważne jest, aby osoba, która je przygotowuje kontrolowała swój poziom zaangażowania. Nie może działać za innych zainteresowanych.  Na tym polega edukacyjna rola konsultacji – strony musza się w nie włączyć.
I wspólna dla obu spraw refleksja. Dużo myślałam ostatnio o procesach demokratycznych. O komunikacji samorządu z obywatelami i NGOsami , o lęku przed zapytaniem ich o zdanie, bo mogą „stać się roszczeniowi”, o niechęci do dzielenia się informacjami. I o firmach komercyjnych. Czy one też wpływają na poziom demokracji w społeczeństwie przez sposób, w jaki do nas mówią? To, co mówią, a co przemilczają? To, czym się chwalą i dlaczego? Czy konsumenta także należy wychowywać do demokracji?

 

Monika Probosz

następny